Czego nie wolno przegapić w Tokio?

0
271
Czego nie wolno przegapić w Tokio?

Mimo, że miasto zostało na przestrzeni ostatnich stu lat dwukrotnie zniszczone, teraz jest jedną z największych metropolii na świecie. W 1923 roku Tokio musiało się zmierzyć z trzęsieniem ziemi, a podczas II wojny światowej zostało zbombardowane. Oba te wydarzenia nie podłamały władz i mieszkańców miasta i po ok. 20 latach odbyły się tam Igrzyska Olimpijskie, a sam krajobraz aglomeracji robił wrażenie na niejednym turyście.

Dzielnica mody i handlu

Wybierając się do stolicy Kraju Kwitnącej Wiśni możemy zostać mile zaskoczeni, gdy zetkniemy się ze środkami transportu. Prężnie działająca sieć pociągów zabierze nas w wiele ciekawych miejsc nie spóźniając się nawet o kilkanaście sekund! Możemy dzięki temu dotrzeć np. do dzielnicy Shibuya, gdzie znajduje się najruchliwsze skrzyżowanie na świecie, a sama okolica ozdobiona jest wieloma telebimami, reklamami, czy teledyskami. Warto również wspomnieć, że dzielnica ta słynie z ogromnego zainteresowania modą, więc jeśli szukasz nowej kreacji na jakąś okazję, z pewnością znajdziesz tam coś dla siebie.

Czego nie wolno przegapić w Tokio?

Szczęśliwe koty

Jeżeli lubicie zwierzęta, a przede wszystkim koty, to z pewnością spodoba się wam fakt, że w całym mieście niezwykle popularne są figurki mruczków, które według Japończyków przynoszą szczęście. Miejscowi nazywają je „maneki-neko” i można przypuszczać, że przypadająca na 2020 rok organizacja letnich Igrzysk Olimpijskich nie jest wcale przypadkowa.

Miejsca wypoczynku

Wypoczywając w Tokio nie można nie zwrócić uwagi na Shinjuku Gyoen. Ten największy i najpopularniejszy park w całej metropolii to istna oaza spokoju. To właśnie tam ludzie najczęściej przychodzą, by urozmaicić sobie czas, odcinając się tym samym od codziennego ulicznego tłoku i hałasu. Pochodzi on z okresu Edo, jednak podczas II wojny światowej podzielił los całego miasta i został zrównany z ziemią. Składa się on z trzech trzech typów ogrodów: Francuskiego, Angielskiego i Japońskiego.

Kolejną ciekawą opcją jest Pałac Cesarski i usytuowane wokół niego ogrody cesarskie. Jeśli chodzi o ten pierwszy budynek, to dostęp do niego jest dość ograniczony. Można go zwiedzić jedynie dwa razy w roku, a mimo, że jest ogromny, za murami zobaczymy tylko jego niewielką część. Polecałbym jednak zwrócić większą uwagę na ogrody, które, podobnie jak Shinjuku Gyoen, są oazą spokoju. Co prawda, znajdują się one w centrum miasta, jednak nie jest to za bardzo odczuwalne. Zadbane ogrody, piękno natury i inne atrakcje, takie, jak chociażby strumyki, mostki, czy małe wodospady, ukoją i zrelaksują waszą duszę.

Szaleństwo anime

Mamy również coś ekscytującego dla fanów japońskich bajek i komiksów. Akihabara to dzielnica, w której szaleństwo na punkcie anime jest widoczne na każdym kroku. Znajduje się tam wiele sklepów elektronicznych, gdzie spotykają się fani anime, mangi, a także samej elektroniki. Dodatkowego smaczku dodają świecące bilbordy o podobnej tematyce, a także kawiarnie tematyczne wokół głównej ulicy Chuo Dori. Charakterystyczne przebrania kelnerek w lolitki i tysiące zainteresowanych ludzi tworzą niepowtarzalną, jedyną w swoim rodzaju atmosferę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here